Stwardnienie rozsiane a ciąża.

Stwardnienie rozsiane to bardzo ciężka i poważna choroba, która jak pokazują liczne statystyki dotyka przede wszystkim kobiet. Naturalne w takiej sytuacji staje się pytanie dotyczące możliwości zajścia w ciążę i wszelkich niebezpieczeństw z tym związanych.

Jak pokazują liczne badania nie ma poważniejszych przeciwwskazań ani też przypadków, w których ciąża stała się powodem pogorszenia się zdrowia matki dotkniętej problemem SM. Co więcej jak przekonują naukowcy z University of Calgary w Kanadzie ciąża może mieć bardzo pozytywny wpływ. Zbawienny wpływ ma bowiem prolaktyna – hormon wydzielany w czasie ciąży, który dokonuje reperacji nerwów uszkodzonych przez stwardnienie rozsiane. Równie pozytywne efekty działania hormonu zaobserwowano u organizmów, które w ciąży nie były, a którym podano prolaktynę.

Według innych badań wpływ ciąży na zdrowie matki cierpiącej na stwardnienie uzależniony jest od trymestru. Jak podkreślają naukowcy ogólnie w okresie ciąży notuje się zdecydowanie mniej rzutów choroby, jednakże najmniejsza ich liczba występuje w trzecim trymestrze, z kolei najwięcej w ciągu trzech miesięcy po porodzie. Niestety nadal nie udało się podać logicznej przyczyny takiej sytuacji.

Przyszli rodzice, wśród których występuje problem SM po pierwsze powinni zaprzestać kuracji immunologicznej na miesiąc przed zapłodnieniem. W tym celu dobrze jest skonsultować się z lekarzem i zapytać o możliwość stosowanie zapisanych nam leków w kontekście chęci posiadania potomstwa – dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Badacze nie wskazują też przeciwwskazań co do karmienia piersią, o ile matka nie stosuje leków, które mogłyby zaszkodzić dziecku. Dość istotne jest również to, iż kobiety ze stwardnieniem rozsianym, które zdecydują się na ciążę znacznie częściej rodzą poprzez cesarskie cięcie.

Stwardnienie rozsiane co prawda nie jest chorobą dziedziczną, jednakże jak pokazują statystyki schorzenie to dotyka w znacznie większym stopniu osoby, które w rodzinie zetknęły się już z takim problemem.